Poradnik

Ukryte koszty pierwszego roku posiadania jachtu

Tomasz Wrzesiński · broker, Monaco · 31 maja 2026 · 4 min

O OPEX, marinie i deprecjacji mówi się dużo. Ale w pierwszym roku dochodzą koszty jednorazowe, których nie ma w żadnym cenniku, a które potrafią dołożyć kilka–kilkanaście procent do ceny zakupu. Oto lista, którą przechodzę z każdym klientem przed transakcją.

1. Transport i wodowanie

Jeśli jacht jest w innym kraju, dochodzi transport lądowy lub przeprowadzenie własnym pływaniem (paliwo + załoga + postoje). Do tego wodowanie i przygotowanie do sezonu.

2. Rejestracja, bandera i VAT

Wybór bandery (np. polska, maltańska) ma realne konsekwencje kosztowe i podatkowe. Status VAT jednostki to jedna z najważniejszych rzeczy do sprawdzenia — pomyłka tutaj bywa droga. To temat, w którym warto mieć doradcę po swojej stronie.

Najdroższe niespodzianki to te, o które nikt nie zapytał przed podpisaniem umowy.

3. Pierwszy serwis i przegląd

Nawet zadbany jacht z rynku wtórnego po zakupie zwykle wymaga przeglądu i drobnych prac „pod siebie". Warto mieć na to bufor.

4. Wyposażenie i personalizacja

Tendery, zabawki wodne, elektronika, tekstylia, brandowanie — to potrafi szybko urosnąć. Łatwo dać się ponieść.

5. Ubezpieczenie i pierwsze opłaty mariny

Składka i kaucja/opłaty wstępne w marinie pojawiają się od razu, zanim jacht zarobi na siebie choćby jeden rejs.

Jak się zabezpieczyć

Przeprowadzę Cię przez całą listę dla konkretnej jednostki — napisz do mnie.

Tomasz Wrzesiński — niezależny broker jachtów luksusowych z Monaco. Po stronie kupującego.
tomaszwrzesinski.com · W Yachts · YouTube